Tonder pokonał cztery okrążenia w czasie 63,90 sekundy, poprawiając rekord Świętochłowic należący od 2023 roku do Antoniego Kawczyńskiego. Na podium memoriału znaleźli się też Dawid Rempała (2. miejsce) i Robert Chmiel (3. miejsce).
Zawody były pierwszym memoriałem poświęconym Pawłowi Waloszkowi rozegranym na torze żużlowym - wcześniej, od 2019 roku, podobna tradycja funkcjonowała na pobliskim torze speedrowerowym, a w 2023 i 2025 roku odbyły się turnieje o Mistrzostwo Śląska ku jego pamięci, wygrane odpowiednio przez Tima Sørensena i Marko Lewiszyna. Wydarzenie było jednocześnie oficjalnym zakończeniem sezonu ligowego klubu Śląsk Świętochłowice.
Paweł Waloszek przez ponad 30 lat rywalizował na żużlowych torach, w tym przez ponad dwie dekady reprezentując Polskę. Największym sukcesem w jego karierze było srebro Indywidualnych Mistrzostw Świata w 1970 roku we Wrocławiu. Był też drużynowym mistrzem świata z 1965 roku, dwukrotnym wicemistrzem Polski (1969, 1972), brązowym medalistą IMP z 1975 roku oraz zwycięzcą Złotego Kasku w 1968 roku, a z macierzystym Śląskiem trzykrotnie zdobywał srebro Drużynowych Mistrzostw Polski. Podczas memoriału upamiętniono też innych nieżyjących zawodników związanych ze Śląskiem: Jana Muchę, Jerzego Kochmana i Józefa Jarmułę.
Przed zawodami, o godz. 11:00, w kościele pw. św. Augustyna w Lipinach odprawiono mszę świętą w intencji klubu z okazji jego 75-lecia.