Mecz zakończył się porażką świętochłowickich zawodniczek, jednak wynik zejdzie na dalszy plan, gdy spojrzy się na emocje, które towarzyszyły temu wydarzeniu. Dla zawodniczek, sztabu trenerskiego i kibiców to był przede wszystkim dzień, na który długo czekali. Seniorska piłka ręczna wróciła do Świętochłowic.
Klub podkreśla, że dumą napawa nie wynik, ale zaangażowanie i serce, które zawodniczki zostawiły na parkiecie. Zdobyte bramki i pierwsze ligowe doświadczenia to fundament pod kolejne spotkania. Punkty - jak zapewniali działacze - przyjdą w swoim czasie.
Na trybunach nie brakowało kibiców, którzy licznie stawili się na historycznym meczu. Swój udział w tym sukcesie zaznaczył też prezydent Świętochłowic Daniel Beger, który po meczu rozmawiał z zawodniczkami i podziękował im za ciężką pracę i determinację. Przypomniał jednocześnie, że hala, w której rozgrywany był mecz, powstała właśnie z myślą o takich chwilach.
MUKS Skałka-Śląsk Świętochłowice zapowiada regularne informowanie o terminach kolejnych domowych spotkań. Klub zachęca kibiców do śledzenia swojego profilu w mediach społecznościowych i uczestnictwa w meczach - ich obecność ma być dla zawodniczek dodatkową motywacją.