Z plecakami na Halę Lipowską. Piątoklasiści z SP nr 2 podbili Beskid Żywiecki

Zamiast siedzieć przed ekranami, uczniowie klasy piątej sportowej ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Świętochłowicach spędzili kilka dni w górach. Bazą ich integracyjnej wycieczki było schronisko na Hali Boraczej w Beskidzie Żywieckim, do którego dotarli pieszo, z plecakami na plecach.

UM Świętochłowice
Uczniowie w gorach

Pogoda nie rozpieszczała młodych turystów - przez większość wyprawy towarzyszyły im mgła i deszcz, a otaczający krajobraz, jak żartowali sami uczestnicy, przypominał scenerię rodem z horroru albo gry komputerowej. Nagrodą za trud wspinaczki były jagodzianki czekające na nich w schronisku. Program wycieczki obejmował też wędrówkę na Halę Lipowską, a dopiero ostatniego dnia pogoda się poprawiła na tyle, że droga powrotna na stację PKP w Rajczy odbyła się już w pełnym słońcu.

Mimo pogody spacery po górach były super. Gospodarze w schronisku byli bardzo mili, a jedzenie pyszne - podsumował Michał Piechuła, jeden z uczestników wyjazdu.

Dla klasy wycieczka była przede wszystkim okazją do wspólnego spędzenia czasu z dala od telefonów i ekranów oraz zacieśnienia relacji rówieśniczych - a jak pokazują relacje samych uczniów, nawet niesprzyjająca aura nie zepsuła im dobrego humoru.

Reklama