Chorzow

Centralne Biuro Śledcze przeszukuje dom Prezydenta Chorzowa. W Urzędzie 30 funkcjonariuszy

Dzisiaj o godzinie 6 rano doszło do wejścia funkcjonariuszy Centralnego Biura Ślędczego do domów prezydenta Chorzowa Andrzeja Kotali oraz jego zastępców. Powodem jest śledztwo dotyczące nieprawidłowości w gospodarowaniu środkami publicznymi w Chorzowie. Ma chodzić o sprzedaż nieruchomości oraz przetargi na promocję poprzez sport, współpracę z Ruchem Chorzów i pożyczki dla klubu.


Z informacji prasowych wynika, że nikogo jeszcze nie zatrzymano, lecz jedna osoba ma już w tej sprawie postawione zarzuty. Urząd Miejski w Chorzowie wydał już oficjalny komunikat:

Na terenie Urzędu Miasta trwa kontrola Centralnego Biura Śledczego Policji. Funkcjonariusze prowadzą czynności, udostępniane są im kolejne dokumenty. Śledczych interesuje przede wszystkim współpraca Miasta z Ruchem Chorzów. Współpraca miasta z klubem nie jest sprawą nową, jest powszechnie znanym tematem, który w przeszłości był już kontrolowany przez różne organy. Urząd Miasta jest zaskoczony rozmiarem i formą kontroli, ponieważ do tej pory zawsze zarówno Urząd Miasta jak i Prezydenci ściśle współpracowali z organami kontrolnymi.

O sprawie trąbią regionalne i krajowe media. Z pewnością jest to dziś jedna z najważniejszych informacji. Andrzej Kotala sprawuje Urząd Prezydenta Chorzowa od 2010 roku. Od dłuższego jednak czasu jego notowania polityczne w mieście wyraźnie maleją. Związane jest to przede wszystkim z niedotrzymaniem przez Kotalę najważniejszej obietnicy wyborczej, czyli budowy nowego stadionu Ruchu Chorzów. Środowiska kibiców "Niebieskich" zapowiedziały niedawno, że nie okażą już obecnemu prezydentowi swojego zaufania.

- Potwierdzam, że prokurator-referent podjął decyzję o wydaniu postanowień o przeszukaniach kilkunastu miejsc w Katowicach i Chorzowie. Prowadzone od roku postępowanie dotyczy niegospodarności – mówił w rozmowie z portalem Onet.pl prokurator Waldemar Łubniewski z biura prasowego Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Z uwagi na dobro śledztwa, nie chciał jednak zdradzać więcej szczegółów.









.


czytaj dyskusję

Polecamy: