Jedni odpoczywają, drudzy walczą

Świętochłowiccy piłkarze zmierzają ku okresowi roztrenowania. Śląsk już odpoczywa, a Naprzód jeszcze musi powalczyć na murawie.

Mecz

Gracze czwartoligowego Śląska DEMARKO Świętochłowice zakończyli pierwszą rundę sezonu. Niestety, nie była ona tak udana jak w poprzednich latach i w trakcie rundy jesiennej z pewnością wymagana będzie poprawa wyników.

Aktualnie klub ze Skałki znajduje się w środkowej części tabeli, lecz przewaga nad klubami z niższych pozycji nie wynosi zbyt wiele punktów. W szesnastu rozegranych spotkaniach świętochłowiczanie uzbierali dziewiętnaście punktów, na co złożyło się pięć zwycięstw i cztery remisy. Niestety, aż siedmiokrotnie piłkarze ze Świętochłowic schodzili z murawy jako przegrani. Efektem słabszych wyników była rezygnacja trenera Daniela Tukaja w trakcie sezonu.

Z kolei gracze Naprzodu Lipiny, którzy występują na co dzień o jeden poziom rozgrywkowy niżej, jeszcze nie zakończyli obecnego roku. W grudniu pojawią się na boisku, by powalczyć o ważne punkty, ponieważ aktualnie klub z Łagiewnickiej znajduje się na przedostatnim miejscu w tabeli, wyprzedzając jedynie GKS Wawel Wirek.

Jak dotąd, w szesnastu meczach lipinianie uzbierali punktów. Na bilans ten składają się dwa zwycięstwa i trzy remisy. Pozostałe spotkania zakończyły się dla nich wynikiem negatywnym. W ostatnich dwóch meczach „Orły” powalczą z Górnikiem 09 Mysłowice oraz bezpośrednim sąsiadem w tabeli, czyli zespołem z Wirka.

czytaj więcej:

Podolski Lukas

Podolski wyjątkiem od reguły. Ślązacy z Niemiec nie wracali

Puchar polski 2021 mks śląsk

MKS Śląsk Demarko Świętochłowice awansuje w Pucharze Polski

Półfinał piłka plażowa 7

Medal dla naszych piłkarek ręcznych we wczorajszych zawodach

216992043 3466879723415212 6025701864768912560 n

Naprzód Lipiny przed sezonem. Na trybunach wymiana krzesełek

Mks

MKS Śląsk Świętochłowice rozpoczął współpracę z...

Matrix Media 24 01 2022 zdjęcie główne

Najlepsze słuchawki na siłownię – TOP 6 modeli

Tor żużlowy na stadionie na skałce

Na Skałce znowu zaryczą silniki? Prezydent tego nie wyklucza