Najlepsza kiełbasa z grilla w Świętochłowicach? Każdy ma na nią swój własny sposób!

Pixabay
Grill

Nie ma chyba osoby jedzącej mięso, która nie przepadałaby za grillowanymi pysznościami. Jedną z najczęściej wybieranych potraw na grilla jest oczywiście kiełbasa. Jej przygotowanie nie wymaga zbyt wiele czasu, a smak tego specjału potrafi wynagrodzić naprawdę wiele. Zapewne każdy ma swój patent na to danie, rzadko się bowiem zdarza, że kiełbasa z grilla komuś nie smakuje. Jak jest u Was?

Kiełbasa - królowa weekendu

W Świętochłowicach naprawdę wiele rodzin grilluje sobie, kiedy tylko może. Wszak mamy w mieście mnóstwo ogródków działkowych, jest sporo budownictwa jednorodzinnego, gdzie ogródek przydomowy to podstawa. Wreszcie są zamknięte osiedla deweloperskie z powiedzmy sobie - namiastkami ogródków, lecz nawet skrawek trawnika wystarczy do postawienia grilla. Korzystamy z tego na potęgę, a zapach grillowanej kiełbasy unosi się co weekend w wielu częściach naszego miasta, a zwłaszcza w weekendowe wieczory.

Jaką kiełbasę wybrać?

W każdym sklepie spożywczym, mniejszym i większym, znajdziemy szeroką ofertę kiełbas. Co roku podczas sezonu grillowego takie sieci jak np. Biedronka, Lidl i Kaufland wprowadzają produkty, które są specjalnie dedykowane na grilla. Wybór mamy więc ogromny. W zależności od naszych upodobań możemy wybrać kiełbasę grubszą, cieńszą, tłustą lub chudszą a nawet białą. Kiełbasa na grilla powinna być jednak nieco tłustsza, ponieważ wtedy mamy pewność, że będzie ona soczysta, a nie wysuszona na wiór. No i będzie przyjemnie skwierczeć na grillu, co dodaje atrakcji w trakcie przygotowania do uczty.

Najpopularniejszymi kiełbasami, które trafiają na grilla to: śląska, podwawelska, toruńska czy rzeszowska. Tutaj już wszystko zależy od naszych preferencji smakowych – dobrze jest więc kilka dni wcześniej przed grillem kupić po kawałku i spróbować każdej z nich. Najlepsza kiełbasa to oczywiście ta prosto od masarza, która nie zawiera zbędnych wypełniaczy i jest produkowana starymi, naturalnymi sposobami. Za takie wyroby trzeba jednak sporo zapłacić. Pomaga wnikliwe czytanie zawartości przed zakupem kiełbasy w sklepie – wtedy mamy dokładny obraz tego co jemy. Zdarza się przecież, że zawartość kiełbasy w kiełbasie wcale nie jest taka oczywista. Warto także sprawdzić zawartość saletry, ponieważ podczas grillowania wydzielają się wtedy rakotwórcze nitrozoaminy.

Jak grillować kiełbasę?

Z pewnością każdy grillujący mieszkaniec Świętochłowic ma na to swój własny patent, ale przyznajmy, że to chyba jedna z najprostszych do przyrządzenia potraw. Jeśli posiadamy kiełbasę z dobrego źródła, wtedy nie wymaga ona dodatkowego przyprawiania czy marynowania. Wystarczy wówczas delikatnie nacinać ją na krzyż – wtedy tłuszcz szybciej się wytopi, a kiełbasa nam mocno nie popęka. Następnie można ją ułożyć bezpośrednio na rozgrzanym grillu.
 Nie wszyscy szefowie kuchni polecają jednak to rozwiązanie. Alternatywą do nacinania może być nasączenie zawartości kiełbasy wywarem z ulubionych ziół wygotowanych wcześniej z wodą na wolnym ogniu. Taki ziołowy wywar można do kiełbasy po prostu wstrzyknąć. Polecał takie rozwiązanie m.in. znany kucharz Jan Kuroń. Może być z tym trochę zabawy, lecz czy nie warto czasem poświęcić więcej czasu, aby efekt był lepszy?

Co ciekawe, takiej kiełbasy nie powinniśmy wkładać na grill prosto z lodówki. Przed zgrillowaniem powinna dojść do temperatury pokojowej, warto więc zaplanować to sobie przed rozpaleniem grilla, nawet kilka godzin wcześniej. Kiełbasę zwykle należy grillować około 8 minut z każdej strony (w zależności od rodzaju i grubości), aczkolwiek zależy to od rodzaju kiełbasy, a także od naszych preferencji co do stopnia jej wypieczenia.

A co podać do kiełbasy?

Na to pytanie z pewnością każdy będzie miał również swoją odpowiedź, ale przyjęło się, że kiełbasę z grilla pochłaniamy najczęściej w towarzystwie różnych sałatek, np. sałatki z pomidorów i ogórków, z pieczywem (także zgrillowanym) i czymś dobrym do picia ;)

Mogą to być również nowalijki, zgrillowane warzywa, a nawet ziemniaki w mundurkach. Ważne, że z czymkolwiek byśmy tej kiełbasy nie podali, to i tak zawsze będzie królową naszej uczty.

czytaj dyskusję

czytaj więcej: