Szukali go listem gończym. Mieszkaniec Świętochłowic po 3 promilach stracił czujność i wpadł!

Fot. Komenda Miejska Policji w Świętochłowicach
Policja Świętochłowice

Trzy promile alkoholu we krwi to dostateczna ilość, aby stracić czujność, a zwłaszcza jeśli jest się poszukiwanym listem gończym. Kilka dni temu, poszukiwanego przez chorzowski sąd mieszkańca Świętochłowic zgarnęła Policja podczas domowej awantury. 5 lat odsiadki, przed którą uciekał to sporo czasu na przemyślenia. Wkrótce będzie mógł to sprawdzić.

Strona Komendy Miejskiej Policji w Świętochłowicach informuje, że w połowie minionego tygodnia dyżurny świętochłowickiej Policji odebrał zgłoszenie o awanturze w jednym z mieszkań. Na miejsce pojechali policjanci. Tam ustalili, że pomiędzy kobietą a pijanym mężczyzną doszło do awantury.

W trakcie legitymowania lokatorów przez mundurowych okazało się, że mieszkaniec Świętochłowic ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości. Jest poszukiwany przez chorzowski sąd, który wydał za nim list gończy, w celu odbycia ponad 5 lat łącznej kary pozbawienia wolności.

Mężczyzna został zatrzymany przez stróżów prawa. Badanie trzeźwości wykazało w jego organizmie blisko 3 promile alkoholu. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie, 31-latek trafił do przydzielonego mu zakładu karnego. Na swoim koncie ma między innymi rozbój.

czytaj dyskusję

czytaj więcej: