Zobacz, jak kolorowo było kiedyś na ulicach tego miasta. To było miasto neonów!

Katarzyna Pachelska
Szlak neonów, Katowice

To może być niezwykła sentymentalna podróż, którą warto odbyć niezależnie od wieku. Wyobraźcie sobie, że właśnie znajdujecie się w mieście, w którym wieczorem wszystko się świeci i miga. Dokładnie tak, jakbyście przenieśli się kilkadziesiąt lat wstecz.

Katowice mają nowy szlak turystyczny: szlak neonów. Ale to neony, których... nie ma. Miasto postanowiło przypomnieć czasy swojej świetności neonowej i postawiło w centrum "zajawki" neonów, które kiedyś zdobiły miasto.

Jest już dostępna pierwsza ścieżka w ramach katowickiego Szlaku Neonów. W centrum miasta umieszczono ekspozytoria, a w nich - miniatury neonów, które kiedyś zdobiły miasto, a już nie istnieją, oraz planszę z opisem oraz zdjęciami archiwalnymi. Zobaczcie zdjęcia w naszej galerii na końcu tekstu.

Polskie Las Vegas

Katowice nie bez przyczyny były nazywane polskim Las Vegas. Jeszcze w latach 50., 60. i 70. centralne ulice w mieście świeciły wieloma kolorami, właśnie dzięki neonom. Wieczorem było pięknie, miasto nie przypominało stereotypowej metropolii w centrum przemysłowego regionu bloku wschodniego.

Lektor Polskiej Kroniki Filmowej w 1959 roku donosił:

„Zapraszamy na wycieczkę w nieznane, gdzieś do Europy. Jarzeniowe lampy, reklamy, potoki światła. To Katowice, najlepiej oświetlone miasto polskie. Jedyne, które pod tym względem nie przynosi nam wstydu. Ojcowie Katowic dokonali prawdziwej rewolucji neonowej. Patrzcie i uczcie się, ojcowie ciemnej Warszawy, ponurego Krakowa i mrocznego Poznania. Tak powinny wyglądać wszystkie nasze miasta” (PKF 16B/59, pisownia oryginalna).

Szlak słynnych katowickich neonów to nowość

Szlak katowickich neonów to nowa inicjatywa Wydziału Promocji Urzędu Miasta Katowice, mająca przypomnieć katowiczanom niebanalną neonową historię miasta, a zarazem stać się kolejną atrakcją dla turystów odwiedzających Katowice. Na spacerowiczów czeka siedem punktów w rejonie Rynku, ulicy 3 Maja i Stawowej – w specjalnie stworzonych ekspozytorach można obejrzeć rekonstrukcje dawnych neonów, archiwalne zdjęcia i zarys ich historii.

Pierwsza ścieżka Szlaku neonów składa się z siedmiu ekspozytorów z planszami i miniaturami neonów – lokalizacje:

  1. Rynek/ul. 3 Maja – przy Skarbku - neon reklamujący zoo,
  2. 3 Maja 11 - neon z małpkami,
  3. 3 Maja 13 - neon z Pedanta,
  4. 3 Maja - przed Galerią Katowicką - neon Kot w butach,
  5. Stawowa 10 (plansza 60x40 cm),
  6. Stawowa 9 (plansza 60x40 cm),
  7. Róg Stawowej i Mickiewicza - neon Supersam.

    Dodatkowo: zrekonstruowany został pełnowymiarowy neon „Filipek” – ul. Stawowa 9, a na Rynku, tuż przy dawnym budynku ING na lampach zawisły neonowe małpki.

    W sobotę 26 czerwca, późnym wieczorem, odbył się pierwszy darmowy spacer szlakiem neonów, w którym wzięło udział 20 osób, jednak z uwagi na bardzo dużą liczbę zgłoszeń kolejne spacery planowane są raz w miesiącu w sezonie letnim (lipiec – wrzesień) – informacje o nich miasto będzie na bieżąco publikować na miejskim profilu FB.

    Dla osób zainteresowanych Szlakiem Neonów stworzono specjalną podstronę, gdzie można znaleźć najważniejsze informacje o przebiegu szlaku i prezentowanych na nim neonach: www.katowice.eu

    Pamiętacie wielkie i kolorowe katowickie neony?

    Wiele katowickich neonów zaprojektowano z niezwykłym rozmachem, wiele też było naprawdę oryginalnych i wysmakowanych estetycznie. Niektóre pokrywały niemal całe elewacje, jak na przykład ten na domu towarowym „Pedant” przy ul. 3 Maja. Niektóre sprawiały wrażenie „ruchomych” dzięki sekwencji zapalania się poszczególnych elementów świetlnych. Szczególnie te ostatnie cieszyły się dużą sympatią katowiczan, a dla wielu dzieci wyprawa do centrum miasta m.in. właśnie dzięki neonom stanowiła nie lada atrakcję. Do najbardziej lubianych należały „Małpki” przy ul. 3 Maja 13, neon herbaciarni „Randia” z obłokiem pary unoszącym się znad imbryka czy skaczący Filipek przy ulicy Stawowej.

    Renesans neonów w ostatnich latach

    Ostatnie lata przyniosły renesans neonów. Dobry design zaczął być w cenie, wzrosła też świadomość wagi, jaką ma estetyka przestrzeni, w której funkcjonujemy. Coraz więcej sklepów, punktów gastronomicznych, innych firm i miejskich instytucji zamiast tańszych szyldów zaczęło instalować neony. Znaleźli się też pasjonaci, którzy ratowali od zapomnienia stare neony. W 2013 roku stworzono Katowicki Skład Neonów. Ocalone oryginały, jak też neony zrekonstruowane na podstawie zachowanych archiwaliów, można podziwiać w klubokawiarni Strefa Centralna przy pl. Sejmu Śląskiego 2. Nie można przy tej okazji nie wspomnieć katowickiej firmy Neon Irsa – założonej przez Zbigniewa Łankiewicza, twórcę wielu katowickich neonów z epoki PRL, a dziś prowadzonej przez jego synów.

    Szlak neonów, Katowice

    czytaj dyskusję

    czytaj więcej: